czwartek, 3 marca 2016

Oranżeria-Fajna historia

Poniewaz nie każdy jest użytkownikiem Facebooka, drukuję tu także pewną opowieść o tym, gdzie drogi tańczących tango mogą nas zaprowadzić.
"Opowiem Wam o pewnym niesamowitym miejscu z historią, miejscu które odwiedzimy w środę 22 czerwca podczas "argentyńskiego rejsu".Czy coś mowi Wam nazwa "Kurhaus Nikolaiken"? Nie? mnie też nic nie mówiła do czasu aż znalazłam te zdjęcia na stronie Stacji Hydrobiologicznej-Mikołajki.
To dawny pensjonat rodziny Bombosch a obecnie właśnie Stacja Hydrobiologoczna-Mikołajki-Instytut Biologii Doświadczalnej im.M.Nenckiego PAN powstała w 1951 roku. Tam, wieczorem, w przepięknej oranżerii będziemy tańczyć tango właśnie. Na nowej drewnianej podłodze jak zapewniał nas Dyrektor tej stacji. Tylko spójrzcie na zdjęcie "Akwarialni" (oranżerii) z 1933 roku. Widać tam dumnego mężczyznę z upolowanym jeleniem u stóp a w tle nasza oranżeria. To Kronprinz Fryderyk Wilhelm, ostatni następca tronu Prus i Niemiec z rodu Hohenzollern, cieszący się od wczesnej młodości sławą uwodziciela i spędzający czas na koktajlach i szalonych przyjęciach, który bywał częstym gościem rodziny Bombosch.

Drugie zdjęcie to widok oranżerii -rotundy od strony jeziora Mikołajskiego z 1934 roku.Zatańczyć tam tango- bezcenne! (jak mówią w pewnej reklamie :) Może uda się namowić obecnego dyrektora na tej historii ciąg dalszy?"