niedziela, 12 czerwca 2016

Tango Pod Żaglami i Noc Świętojańska na Mazurach - idealne zgranie!

Na zakończenie rejsu TANGO POD ŻAGLAMIczeka nas magiczna, pełna czarów NOC SWIĘTOJAŃSKA (Noc Kupały) przypadająca na najkrótszą noc w roku z 21/ 22 czerwca.
Tak nas reklamuje Lokalna Organizacja Turystyczna MAZURY

Kiedyś, w czasach pogańskich odprawiano w tę noc specjalne obrzędy aby pozyskać przychylność losu, zapewnić sobie zdrowie i urodzaj a każdy zapalony płomień rozświetlał nie tylko mrok nocy, ale i mrok w sercu człowieka. W czasach przedchrześcijańskich nazwę wywodzono od słowa „Kup” – żarzyć, co kojarzy się z ogniem i jego bóstwami. 
Po przyjęciu chrześcijaństwa najpierw próbowano zwyczaj wykorzenić jako pogański i zakazano święta. Jednocześnie, podjęto próby zasymilowania Kupalnocki z chrześcijaństwem. W wyniku tych prób przeniesiono je na 23 czerwca – wigilię święta Św. Jana Chrzciciela, a więc Sobótce nadano patrona.
Noc Świętojańska (lub Świętorujańska) to noc, w której według wierzeń schodzą się Gaj i Ruja (Lato z Jaruną – Jarowitem, czyli Wiosną), miała wiele nazw: Noc Kupały, Kupalnocka, Noc Kupalna, Sobótka, Noc Świętojańska.
*Kupała to bóstwo solarne dawnych Słowian, bogini miłości, płodności i urodzaju oraz patronką „mądrych niewiast”.
*Sobótka, to nazwa wywodząca się od obrzędowych ogni palonych nocą, czyli sobótek. To święto dwóch żywiołów: ognia i wody, które przedstawiały pierwiastek męski i żeński.
W trakcie tej najkrótszej nocy w roku:
*palono ogniska wokół których tańczono przy wtórze muzyki;

*gospodynie rzucały do ognia zioła (bylicę, szałwię i inne), by zapewnić płodność oraz urodzaj;
*Skakano przez ogniska a tańce wokół nich miały oczyszczać, chronić przed złymi urokami i chorobami;
* W noc świętojańską młode dziewczęta (panny) plotły wianki z kwiatów i ziół, a następnie rzucały je do wody (rzeki, jeziora). Chłopcy usiłowali je wyłowić. Dziewczęta wróżyły o zamążpójściu na podstawie tego, czyj wianek kto złowił, czyj utonął, czyj najdalej popłynął;

*Pozwalano również młodym parom na samotne spacery po lesie w poszukiwaniu kwiatu paproci, którego odnalezienie wróżyło szczęście. 

W krajach anglosaskich obchodzi się je pod nazwą Midsummer, w germańskich Mittsommerfest. Oto zdjęcie z próby bicia rekordu największego ogniska na świecie w norweskim Alesund podczas Midsummer 2010.
Podczas naszej ostatniej nocy w Hotelu Tajty i Milongi Kapitańskiej w piątek 24 czerwca,  można także wybrać się na plażę miejską w Giżycku i uczestniczyć w obchodach Nocy Świętojańskiej. O 22:30 rozpocznie się widowisko plenerowe "Ogniści Weselnicy" w wykonaniu Teatru Ognia i Tańca Jama a od 22:45 puszczanie wianków na wodzie

Brak komentarzy: